Jak zielona będzie Europa?

Eko-Uprawy-0025Według założeń Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2014-2020, 30% dopłat bezpośrednich w ramach Filaru I stanowiłaby dopłata ekologiczna, zwana „zielonym komponentem" lub „zazielenianiem". Pozostałe 70% z kwoty dla każdego z krajów byłoby przeznaczone na podstawowe dopłaty i inną pomoc dla młodych rolników, małych gospodarstw, mniej korzystnych regionów rolnych i na wsparcie wybranych produktów. W ramach owego „zazieleniania" każdy rolnik musiałby uprawiać co najmniej 3 rodzaje upraw, o minimalnej powierzchni 5% pola, a największa uprawa nie mogłaby przekroczyć 70% całej powierzchni pola gruntów rolnych. Zobowiązany byłby również do utrzymywania stałego pastwiska i przeznaczenia co najmniej 7% powierzchni pola na użytek ekologiczny (np. granice pola, żywopłoty, drzewa, ugory, elementy krajobrazowe, biotopy, pasy buforowe, zalesione tereny). Gospodarstwa posiadające status ekologicznych z automatu spełniałyby warunki „zielonego komponentu".

Partie zielonych i ugrupowania ekologiczne zarzucają państwom członkowskim, iż chcą one zbytnio złagodzić warunki „zazieleniania". W oficjalnym stanowisku Rządu RP podkreślono, że „choć propozycja KE może być cenna pod kątem zachowania równowagi biologicznej w ekosystemach rolniczych, to jednak budzi obawy o sprzeczność z celem bezpieczeństwa żywnościowego czy spójność z założonymi celami UE w zakresie odnawialnych źródeł energii. W szczególności, w dalszych pracach nad tą koncepcją KE należy wziąć pod uwagę, że wymóg przeznaczenia 7% gruntów kwalifikujących się na obszary proekologiczne może ograniczyć wykorzystanie potencjału produkcyjnego gospodarstw towarowych i tym samym należy zmodyfikować te propozycje m.in. uwzględniając pełen katalog tych gruntów oraz fakt, że dla realizacji celów środowiskowych istotne znaczenie ma udział i rozmieszczenie geograficzne tego typu gruntów na poziomie regionalnym, a nie na poziomie gospodarstw. Ponadto w warunkach Polski wprowadzenie wymogu dywersyfikacji upraw może przynieść jedynie ograniczone efekty środowiskowe, przy znaczącym obciążeniu administracyjnym. Jednocześnie do kategorii gospodarstw kwalifikujących się automatycznie do tego komponentu płatności, obok gospodarstw ekologicznych, powinny zostać włączone także gospodarstwa realizujące na znacznej powierzchni program rolnośrodowiskowy, program wsparcia na obszarach Natura 2000 w ramach filaru II a także gospodarstwa o wysokim udziale powierzchni trwałych użytków zielonych". Polska proponuje również, aby wymogi „zazieleniania" dotyczyły jedynie gospodarstw o areale pow. 10 ha.

Projekt WPR zakłada również ograniczenie wsparcia, które poprzez podstawowe dopłaty może otrzymać pojedyncze gospodarstwo do 300 000 euro rocznie.
Przewiduje się większe dopłaty do gospodarstw ekologicznych, wypłacanych z Filaru II (program rozwoju obszarów wiejskich), a rolnictwo ekologiczne stałoby się celem samym w sobie w ramach programu rozwoju rolnictwa obszarów wiejskich, a nie tylko jednym z wielu programów rolno-środowiskowych. Dokładne stawki za hektar dalej ustalałyby rządy państw.

Propozycje złagodzenia kryteriów „zazieleniania" napotykają na opór ekologów. „Partie ekologiczne będą współpracować z krajowymi i międzynarodowymi instytucjami w celu osiągnięcia bardziej zrównoważonego rolnictwa i sprawiedliwego podział funduszy publicznych. Naszymi poprawkami próbujemy zmienić WPR na przyjazną środowisku i bardziej uczciwą dla europejskiego rolnictwa" – mówi Martin Häusling, przedstawiciel partii ekologicznych w Parlamencie Europejskim

Eko-uprawy.pl © 2018